Wersje językowe
Blog
Jak zrobić wiosenne wianki 0
Jak zrobić wiosenne wianki

W końcu przyszła długo wyczekiwana wiosna i najwyższy czas wpuścić wiosenną atmosferę do domu. Osobiście lubuję się w wiankach, dlatego mam dla Was aż trzy propozycje wiosennych wianków ozdobnych: jeden megaprosty, drugi dość pracochłonny i trzeci szyty ręcznie :)

I. WIANEK W 5 MINUT 

Potrzebujemy styropianowej bazy do wianków (lub też dowolnej innej), tasiemki i gotowych aplikacji kwiatowych. Ja użyłam szerokiej bawełnianej tasiemki w różyczki oraz satynowych różyczek w pasujących kolorach. Długość tasiemki będzie zależała od wielkości bazy i szerokości tasiemki. Ja na wianek o średnicy 30 cm zużyłam ok. 4,5 m tasiemki o szerokości 4 cm.


1. Przyklejamy lub przypinamy szpilką (wtedy tasiemkę można łatwo zdjąć i wykorzystać do czegoś innego, jak już nam się zmieni koncepcja) od spodu do bazy i owijamy jak bandażem, by zakryć styropian.

2. Następnie przyklejamy lub przyszpilamy ozdobne różyczki zgrupowane w prawej dolnej części wianka:

 

I wianek już gotowy! Prawda że to sama frajda zrobić tak szybko taką ładną ozdobę? ;)
 
 
 
 
II WIANEK TĘCZOWY 
 
1. Rysujemy sobie cyrklem na papierze szablony kółek od 4 do 8 cm średnicy i wycinamy.
 
 


2. Z tkanin bawełnianych wzorzystych i gładkich w kolorach ze spektrum tęczowego wycinamy po ok. 30 kółek różnych wielkości. W przypadku standardowych tkanin 150-160 cm długości wystarczy pasek szerokości podwójnej średnicy kółka z zapasem dla łatwiejszego wykrawania. Składamy wzdłuż 8 razy, tak by mieć 16 warstw i wycinamy 2 razy koło siebie. Ciężko jest ciąć tyle warstw naraz, ale nie musi być równo - nierówności tylko dodają uroku :)

 


3. Wycinamy tyle kompletów kółek, ile mamy ochotę mieć kwiatków. Ja poszalałam i wyszedł mi wielki wianek i mnóstwo roboty, ale warto było :)


4. Jest kilka metod robienia kwiatków z kółek i fajnie jest użyć różnych, wtedy wianek jest ciekawszy. Podstawowa metoda jest taka, że składamy kółka dwukrotnie na pół w ten sposób:


5. I przyszywamy do kółka stanowiącego podstawę tak, żeby krawędź wystawała poza obręb kółka. Radzę ustawić dość małą długość ściegu (2-3), wtedy wszystko lepiej się trzyma i wtedy złożone na ćwiartki kółka się nie rozkładają.


6. Po przyszyciu pierwszej warstwy dookoła, kolejne warstwy przyszywamy troszeczkę (2-3mm) bliżej środka, tak by nadać kwiatkowi półkulistego kształtu.


Tak to wygląda po przyszyciu wszystkich kółek oprócz trzech, które zostawiamy na wykończenie.


7. Przycinamy pozostałe 3 kółka o ok. 0,5 cm:

 


8. Składamy je w ćwiartki tak jak pozostałe kółka, mocno zagniatając linie złożenia, żeby łatwo się nie otworzyły.


9. Łapiąc ćwiartki kilka mm poniżej czubka przyszywamy ręcznie do środka kwiatka, maskując linie szycia maszynowego.

 


10. Podginamy dolne warstwy kółek do góry i układamy te ostatnie trzy ćwiartki tak, żeby kwiatek ładnie się prezentował - widzicie różnicę między zdjęciem powyżej, a zdjęciem poniżej?


Inna metoda szycia kwiatka to składanie kółek nie w ćwiartki, ale bardziej przypadkowe i pogmatwane. Wtedy kwiatek wygląda bardziej naturalnie. Za to w przypadku tkanin drukowanych, gdzie lewa strona jest biała, wygląda to mniej estetycznie, niż w przypadku równych ćwiartek.

 

 

 

 

 

 

 


Kroki są takie same, jak w pierwszym wariancie, tylko ważne jest, żeby ostatnie trzy kółka maskujące środek były zwinięte bardziej jak różyczki - wtedy trudniej im się będzie rozwinąć po przyszyciu.

 


Ponieważ kółka są składane bardziej nieregularnie, to można na koniec kwiatek przystrzyc, żeby był bardziej równo półkulisty :)


Kolejna metoda to zakończenie guzikiem zamiast trzech zmniejszonych kółek. Wtedy można użyć tylko dwóch warstw i zrobić między nimi większe przesunięcie:


Chodzi o to, żeby szew maszynowy nie był widoczny spod przyszytego guzika, czyli musimy szyć ostatnią warstwę dość blisko środka:


Ta metoda wykończenia kwiatka szczególnie się nadaje do tkanin wzorzystych, bo w przypadku półkulistych kwiatków słabo widać wzór.


Kiedy już (w końcu!) mamy wszystkie kwiatki gotowe, rozplanowujemy je w przechodzących kolorach:

 
I teraz możemy albo nakleić je na styropianowej bazie, albo - jeśli tak jak w moim przypadku narobiłyście ich tyle, że na żadnej bazie się nie zmieszczą... - znaleźć jakąś dużą ramkę i przykleić je do tyłu obrazu:
 


Ja użyłam dużej ramki (50 x 50 cm) z Ikea, która jest głęboka i fajnie się to w niej prezentuje. Niestety tło było z dykty - jak to w ramkach bywa - więc musiałam je sobie pomalować na biało. Żeby było gładko, równo i szybko użyłam farby w spray'u - do kupienia w każdym markecie budowlanym. Wystarczyły dwie warstwy.


Przykleiłam kwiatki klejem na gorąco z pistoletu, ale myślę że i klej do drewna i klej introligatorski typu Magic zdałyby egzamin. Klej na gorąco ma tę przewagę, ze po odklejeniu jest większa szansa że podłoże nie będzie uszkodzone :)

 

 
Muszę przyznać nieskromnie, że wianek fajnie się prezentuje na drzwiach wejściowych :)
 
 


A kwiatki (jak ktoś zrobi za dużo (hahahaha) albo jak już się znudzi wianek) można użyć też jako ozdoby do wszystkiego: na spinkę, opaskę, jako broszkę itd:

 

 




III WIANEK SZYTY RĘCZNIE 

Brzmi przerażająco, ale jest dużo mniej pracochłonny niż wianek z szytych maszynowo kwiatków, bo te po prostu robi się szybciej. I jest ich mniej, w każdym razie w proponowanej przeze mnie wersji :)

Potrzebna będzie wiklinowa baza do wianków, po 5-6 kółek z kolorowej bawełny wyciętych używając szablonów z wianka powyżej. Ja użyłam raz największego, 8 cm, 3 razy 7 cm i 2 razy 6 cm. Baza jest dość mała - ok. 25 cm średnicy, także przy większej można spokojne robić większe kwiatki. Do kwiatków dobieramy tym razem kontrastujące guziczki.


1. Składamy kółko na pół i fastrygujemy wzdłuż krawędzi:


2. Tak samo postępujemy z kolejnymi kółkami, używając nadal tej samej nici:


3. Następnie ściągamy nitkę i marszczymy płatki, tak by wszystkie zrobiły się wklęsłe:


4. Ściągamy mocno nitkę i marszczymy kolejne płatki:

 


5. Na koniec upewniamy się że nitka jest dobrze naciągnięta i nie mamy żadnego luzu w płatkach i pomiędzy nimi. Łączymy pierwszy płatek z ostatnim wbijając igłę w pierwszy kwiatek jak najbliżej początku nitki:


6. Mocno zaciągamy i dla pewności mocujemy z tyłu nitkę. Chodzi o to, żeby kwiatek nie miał nadmiernego luzu w środku, bo wtedy nie uda się ładnie zamaskować guzikiem jego środka.


7. Szyjąc cały czas tą samą nitką przyszywamy guzik. Nie jest to łatwe, bo w zasadzie przyszywamy go do pustego środka, dlatego musimy wbijać igłę pod kątem, tak by łapać i dodatkowo mocować do siebie płatki:


I kwiatuszek gotowy - prawda że uroczy?


Alternatywna i szybsza metoda to fastrygowanie od razu marszcząc, tylko trzeba uważać, żeby ładnie się marszczyło na jedną stronę, tzn. żeby wszystkie płatki były wklęsłe.

 

 

 


8. Przyklejamy kwiatki do wianka używając pistoletu do kleju na gorąco albo jakiegoś mocnego kleju, np. do drewna albo Magica.

 

Pozostaje tylko zdecydować, gdzie go umieścimy, a to może być najtrudniejsze ;)

 

 




JAK POWIESIĆ WIANEK? 

Oczywiście wystarczy na gwoździu. Ale fajnym patentem do wieszania wianków i innych ozdób są wieszaczki Command firmy 3M i rzepy do wieszania obrazów - nie trzeba dziurować ściany i łatwo je usunąć bez śladu. Kiedyś używałam taśmy takiej piankowej dwustronnej, która teoretycznie właśnie do tego służy, ale jej się niestety nie da usunąć wcale :( A to jest super, z tym że do wnętrz: na drzwiach zewnętrznych został mi żółty ślad po kleju, który zresztą przestał kleić. Możliwe jednak że byłoby ok, gdyby usunąć haczyk przed zimą... Także teraz po prostu wbiłam tam gwóźdź i liczę że mój mąż się nie zorientuje ;)


Podsumowanie do przypięcia na Pinterest:

 

 

 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl